Tata..

Nie spodziewałam się, że tak szybko go zabraknie.. Nie byłam gotowa.. Nawet kiedy rano w ten  cholerny wtorek odwiedzałam go w szpitalu nie chciałam wierzyć w to jak może się skończyć ten dzień…Przechodziły mi przez głowę złe myśli.. jakbym czuła w środku.. Ale nie chciałam uwierzyć.. kiedy wychodziłam powiedział, że chwilkę się prześpi…

A potem gnałam po dwóch godzinach z powrotem do tego szpitala.. wiedząc, że nie zdążę dojechać.. i nie zdążyłam.. zmarł minuty przed moim przyjazdem..

O godzinie 15:50 skończył się mój dotychczasowy świat..

Szpital ma korytarze długie – przez cały oddział.. kiedy zobaczyłam na końcu korytarza mamę.. wiedziałam.. biegłam ile sił ale nie zdążyłam… a potem to już tylko wyłam w głos..

Miał pójść na badania do szpitala bo gorzej się czul.. miałam zabrać go za kilka dni do domu.. odstawić razem z nim samochód.. mieli z mamą robić dżem z aronii…

Nie wrócił do domu.. samochód został pod moim blokiem.. dżemu też już nikt nie robi..

Kiedyś myślałam, że gdy umiera któreś z rodziców to nie da się potem żyć.. Że świat się kończy i rozpada, że kiedy zabraknie rodzica to nie ma już jutra .. a Ten świat toczy się dalej.. jakby nie zauważył zmiany..

Bardzo mi szkoda, że moja córka nie będzie go pamiętać.. i, że on nie miał okazji lepiej jej poznać.. Bardzo mi szkoda, że mój On nie zdarzył powiedzieć Tacie jak bardzo się do niego przez te lata przywiązał.. że teść stał się dla niego prawdziwym Tatą – bliższym niż ten z aktu urodzenia.

Tato tęsknie za Tobą.. mimo, że nie mam już siły płakać.. Bardzo mi Ciebie brakuje.. Nie wiem nawet czy wiesz jak byłeś dla mnie ważny.. Byłam czasem niedobra.. złośliwa, humorzasta.. Teraz mam o to do siebie żal.. Nie poświęciłam Ci wystarczająco dużo czasu.. Po prostu byłam przekonana, że jeszcze mamy kilka lat wspólnych przed sobą..

Myliłam się..

3 myśli nt. „Tata..

  1. ~Luke

    Smutne to, co napisałaś.
    Czytam dopiero teraz, po kilu miesiącach – trochę będąc, jak zawsze, po drugiej stronie. Moje Dziecki mają 21 i 18 lat. Właśnie spędziłem z nimi kilka dni w Edynburgu. Ile lat Ty masz? :) Pewnie gdybym dobrze poszukał, znalazłbym gdzieś, bo najprawdopodobniej mam zapisane.

    Czasem zaglądasz tu w Twój dzień. Może będziesz dzisiaj?

    Nie mam do Ciebie żadnego innego kontaktu – telefonu, maila, ani nic z takich rzeczy. To tutaj jest Jedynym Miejscem.

    Odpowiedz
    1. ~raja

      Jestem Luka :) zaglądam… mam dziś równo 29 lat.

      smutne.. takie życie jak widać.. od kilku miesięcy jest mi nieprzerwanie smutno :)

      Odpowiedz
  2. ~Luke

    No to od wczoraj masz już lat 30, Koleżanko. Piękny wiek. :D
    A Twój mały Potwór ma prawie 4. To znaczy, że już nie jest aż tak absorbująca. Znaczy to też, że masz pewnie więcej czasu dla siebie, niż jeszcze niedawno.

    W każdym razie wczorajszy dzień jest na pewno dobrą okazją, żeby życzyć Ci szczęśliwych następnych trzydziestu lat, a wtedy będzie można kolejnych. ;)
    Zajrzyj czasem i napisz coś. Słowa to jedno z niewielu, co zostaje, podczas gdy czas wciąż mija. Słowa – jeśli zapisane – pozwalają przypomnieć sobie, jacy rzeczywiście jesteśmy.

    *17

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>